Ranking OC

Ranking OC

Co rusz w internecie natrafiamy na ranking ponoć najtańszych OC. Czy jest sens ufać takim zestawieniom? Czy nie lepiej po prostu włożyć je pomiędzy bajki?

Cóż… pamiętacie prawdopodobnie pewną reklamę telewizyjną, która kończyła się konkluzją „statystyczny Polak nie istnieje”? Nomen-omen dotyczyła ona ubezpieczeń komunikacyjnych i nie mogła lepiej trafić w sedno. Jeśli bowiem wierzyć rankingom „najtańszych OC”, to przykładowy Kowalski – mężczyzna lat 35, z 15 – letnią historią ubezpieczenia i maksymalną ilością zniżek, właściciel Toyoty 2.0 z 2005 roku i mieszkaniec Warszawy, dostanie najlepszą cenowo ofertę w wysokości YYY w towarzystwie XXX.

Ale takie rankingi są błędne od samego początku. A oto powody:

  • zestawienia rzadko podają, oferty jakich towarzystw ubezpieczeniowych były brane pod uwagę – chyba że piszą wprost, iż informacje są zaczerpnięte z porównywarki ubezpieczeń;
  • nigdy nie podaje się wszystkich istotnych czynników wpływających na wysokość składki, przez co nie sposób zweryfikować poprawności danych. Świetnie obrazuje to powyższy przykład. Brakuje np. informacji o przebiegu kilometrówpojazdu, stanie cywilnym właściciela, poprzednim ubezpieczycielu (maksymalne zniżki – dobrze, ale u kogo? Ile lat bezszkodowych bo nie w każdym towarzystwie rok bez szkód wart jest 10-procentowej zniżki, etc);
  • szanse na to, że trafi się idealnie w charakterystykę przykładowego Pana Kowalskiego są, co tu dużo mówić, raczej mierne. Niech rękę podniesie człowiek, którego dane udało nam się stuprocentowo odgadnąć. No właśnie. Wystarczy pojemność silnika wspomnianej Toyoty 2.4 zamiast 2.0, rok produkcji 2008 zamiast 2005 i już i składka inna, i najtańsze OC gdzie indziej.

Nie mniej w sieci znajdziemy kilka wartych analizy rankingów ubezpieczeń, np. ranking ubezpieczeń OC AC NNW

Kreatywność ludzi, prowadzących podobne zestawienia, nie ma granic. Próbują oni odnaleźć najtańsze OC dla kierowców w różnym wieku, dla kierowców z różnych regionów Polski, dla mieszkańców wsi i miast. Granic nie ma również ich upór w robieniu czegoś, co z punktu widzenia każdego choć odrobinę znającego się na ubezpieczeniach nie ma najmniejszego sensu. Pobawcie się moi drodzy naszym kalkulatorem (albo jeszcze lepiej – obliczcie, ile wynosi OC właśnie dla was), a przekonacie się, jak zmiana któregokolwiek z czynników wpływa na wysokość składki ubezpieczenia.

I tutaj jeszcze taka uwaga. Więcej sensu mają rankingi towarzystw ubezpieczeniowych, które biorą pod uwagę nie tyle koszt polisy, ale np. ocenę procesu likwidacji szkody, klarowność OWU, łatwość zawarcia ubezpieczenia (np. szybka obsługa online, duża liczba placówek i agentów, obecność w porównywarkach internetowych). Takie zestawienia faktycznie mogą dać wartościowy ogląd rzetelności danego ubezpieczyciela.

Obliczenie najtańszej składki

Poprzez nasz kalkulator szybko obliczysz najtańsze OC wielu towarzystw ubezpieczeniowych i kupisz tę polisę, która gwarantuje Ci najkorzystniejszą składkę. Porównujemy również ubezpieczenie AC (autocasco) pod względem zakresu. Z nami masz pewność, że wybierasz dobre i tanie AC. Zapraszamy serdecznie!

Oblicz najtańsze OC